(Nie)łatwa zmiana ze szkolenia tradycyjnego na webinar

Blog o dobrej komunikacji zssr.euZ Wojtkiem Gradem, trenerem biznesu, prowadzącym blog o komunikacji ZSSR.EU przeprowadziliśmy serię webinarów na tzw. miękki temat „Jak mówić, aby ludzie chcieli Cię słuchać?”.
Oto zapis naszej rozmowy na temat wspólnych doświadczeń z przygotowania, prowadzenia a także obróbki materiałów po webinarach.

Czytając dowiesz się:

  • Ile czasu poświęciliśmy na przygotowania?
  • Czy trener szkoleń tradycyjnych musi zmienić sposób myślenia o procesie szkolenia, gdy przygotowuje webinar?
  • Czy warto dbać o interakcję z uczestnikami?
  • Jakie techniczne krok należy poczynić, aby zorganizować swój webinar?

Marta Eichstaedt: Wojtku, przygotowaliśmy razem i przeprowadziliśmy serię trzech webinarów na temat “Jak mówić, aby ludzie chcieli Cię słuchać?”. Co w czasie tej czteromiesięcznej pracy nad tym projektem było dla Ciebie największym zaskoczeniem?

Wojtek Grad: To nam zajęło aż 4 miesiące? Szybko minęło! Ogromnym zaskoczeniem dla mnie było to ile czasu zajmuje przygotowanie dobrej, czytelnej, prezentacji. Jako zupełny laik w temacie szkoleń z prezentacją (w szkoleniach tradycyjnych unikam jej jak ognia z wielu względów) miałem zupełnie błędne przekonania co do tego co powinno się
w niej znaleźć. I że każdy slajd ma znaczenie.

Marta Eichstaedt: To prawda, zaczynaliśmy od prezentacji z małymi literkami i wypunktowaniami a skończyliśmy na barwnych slajdach, na których umieściliśmy zdjęcia korespondujące z tym co mówiłeś. Tu pamiętam, że też często się zastanawialiśmy nad ilustracją. Bowiem nie każdą treść da się łatwo zilustrować. Trzeba korzystać z metafor
i skojarzeń, a te trzeba wymyślić i zaplanować przed webinarem. A potem umieścić w skrypcie, aby o nich nie zapomnieć.
Kiepsko bowiem słucha się i ogląda webinar, gdy na slajdzie widać drogę a trener mówi o tym, że każda wypowiedź powinna mieć jakąś myśl przewodnią. Jeśli nie nawiążemy w wypowiedzi do drogi, to uczestnicy zamiast słuchać trenera, będą się zastanawiać o co chodzi chodzi z drogą.

Ktoś może teraz pomyśleć, że przez 4 miesiące Marta z Wojtkiem siedzieli i myśleli nad obrazkami 🙂 Ale aby tak stało, warto powiedzieć ile przygotowań technicznych za nami. Od wyboru programu do stworzenia strony www, tzw. landing page, z zaproszeniem, formularzem zapisów i obsługą płatności po oprogramowanie do webinarów. Co w Twojej ocenie było największym wyzwaniem w czasie przygotowań technicznych?

Wojtek Grad: Dla mnie wszystko to było nowe. Dobrze, że miałem w Twojej osobie profesjonalnego przewodnika, bo inaczej byłbym jak dziecko we mgle.
Na przykład dokładne opracowywanie scenariusza pod każdy slajd wydawało mi się dziwne. Tak jak mówiłaś wcześniej, żeby w ferworze nie zapomnieć o czymś co jest ważne.To było wartościowe doświadczenie i zupełnie różne od tego, jak przygotowuje się do szkoleń tradycyjnych. Tam mam plan, przygotowane materiały, ćwiczenia. Natomiast nie rozpisuje sobie wszystkiego w tak dokładny sposób.

Dla mnie dalej dużą niewidomą jest jaki program do webinarów wybiorę sobie na stałe. Przećwiczylismy chyba 4?
Jestem mocno przekonany, że prowadzenie tradycyjnych szkoleń jest łatwiejsze. Dużo łatwiejsze. No przynajmniej dla mnie.
Dużo czasu zajeło nam ustalenie strategii marketingowej. Jedne narzędzia sprawiły się lepiej inne gorzej.

Marta Eichstaedt: Taaak, i w sprawie marketingu mamy wiele przemyśleń, które będziemy testować. Najciekawsze moje spostrzeżenie dotyczy Facebooka. Okazało się, że lista osób zapisanych na listę na Facebooku (za pomocą aplikacji “Wydarzenia”) zupełnie się nie pokrywa z listą osób zapisanych przez stronę www.

Natomiast rzeczywiście testowaliśmy kilka programów. I moim zdaniem przy kolejnych webinarach powinniśmy przestestować co najmniej jeszcze jeden, tu myślę o Adobe Connect 8.

Dla mnie wielką przygodą techniczną była praca nad landing page, czyli stroną informującą uczestników dlaczego warto wziąć udział w naszym webinarze. Dużo czasu zajęła nam praca nad tekstem ale i chochliki wordpressa, dzięki którym trochę czasu zajęło nam doprowadzenie tej strony do przyzwoitego stanu. No i trzeba tu powiedzieć, że prace techniczne w tym zakresie wykonywał Przemek – informatyk. Gdybyśmy mieli robić je sami, to nakład pracy w przygotowanie webinaru jeszcze by wzrósł.

A jak oceniasz stopień i jakość interakcji z uczestnikami w czasie webinaru? Warto w ogóle trudzić się i wplatać interakcję?

Wojtek Grad: No tak, bez Przemka byłoby dużo trudniej. Warto zwrócić uwagę, że w momencie kiedy człowiek nie jest, że tak powiem “biegły informatycznie”, to warto wybrać program, który umożliwia robienie wszystkich czynności koordynacyjnych automatycznie. Mam na myśli rejestrowanie zgłoszeń, wysyłanie powiadomień i innych niezbędnych informacji, nagrywanie sesji itp.

Ja sobie nie wyobrażam szkolenia bez interakcji. Jako ktoś, kto zdobywał praktykę trenerską w szkoleniach tradycyjnych, to właśnie interakcja z uczestnikami, jest czymś co napędza mnie do efektywnego działania. Dzięki interakcji mam informację zwrotną, że to co mówię, do uczestników dociera i w jaki sposób dociera. Nabieram dzięki temu pewności siebie. Oczywiście ze względu na samą formę ta interakcja jest dosyć mocno ograniczona. Warto też wziąć pod uwagę, że dobrze jest mieć moderatora, który panuje nad czatem. Trener prowadzący nie jest w stanie robić tego i jednocześnie prowadzić webinaru bez szkody dla jakości i merytoryki.

Marta Eichstaedt: Co dalej? Masz ochotę kontynuować prowadzenie webianarów na tak zwane tematy miękkie?

Wojtek Grad: No jasne! Ostatni webinar juz mi sie nawet podobał :). Dużo się przez te kilka miesięcy nauczyłem. Wiem co jest najwazniejsze, żeby zrobić dobry webinar. Teraz więc pora na kolejne doswiadczenia. Tym razem z klientem biznesowym.

Marta Eichstaedt: Dziękuję za rozmowę

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s