Eleganckie zaproszenia na webinary

Zaproszenia na webinary, webcasty, warsztaty online Od jakiegoś czasu obserwuję na polskim rynku praktykę, która mnie niepokoi i dziwi. Polega ona na wysyłaniu maili z reklamami do uczestników webinarów. Ale po kolei …

Aby uczestnik mógł zapisać się na webinar, organizator tworzy formularz zapisów. Najczęściej pyta w nim o imię i mail, czasem także o nazwisko. Na niektórych webinarach skierowanych do klientów B2B pola formularza dotyczą także nazwy firmy, numeru telefonu, itp.

W Polsce rzadko formularz zapisów zawiera chceckbox typu „Tak, proszę przesyłać mi oferty i zaproszenia na szkolenia i webinary’.

I tu następuje skucha.

Jeśli nie ma możliwości wyrażenia zgody na mailingi i newslettery, to organizator webinaru nie ma prawa ich do mnie wysyłać!

Niestety takie maile do mnie przychodzą.

Na tropie skuchy

Przyczyna nr 1: niektórzy się naczytali, że webinary służą go generowania leadów i budowania list mailingowych. Tak, to prawda! Ale … jeśli chcesz wykorzystać dane zebrane w procesie rejestracji na webinar, to zapytaj drogi organizatorze o to, czy możesz to zrobić. W innym wypadku Twoje maile po webianrze, z wyjątkiem maili z materiałami po webinarowymi dla uczestników, będą SPAMEM.

Przyczyna nr 2 to pułapka programów do webinarów, które nie oferują możliwości stworzenia formularza rejestracji (wyjątkiem jest tu GoToWebinar i Spreed, który właśnie połączył siły z Amiano.de w tym zakresie). Więc każdy organizator, łącznie ze mną, sięga po autorespondery, tam generuje formularz i poprzez taki program obsługuje listę .

Z braku nie wiem czego a może z chęci na coś sprytny organizator nie ustawia wysyłanych wiadomości typu:

„Dziękuję, że zapisałeś / -aś się na mój webinar tego a tego dnia i o tej godzinie. Itd., itp.”

Lecz uczestnik otrzymuje mail:

„Dziękuję, że zapisałeś / – aś się na mój newsletter. Zawsze będziesz mógł / mogła się z niego wypisać’.

Tylko że ja się na newsletter nie zapisywałam! Ja się zapisałam na webinar.

Analogicznie: jeśli ktoś jest uczestnikiem szkolenia tradycyjnego, to nie oznacza automatycznie, że zgodził się na otrzymywanie newslettera.

Jak to robić elegancko

Pomysł A: W formularzu zapisów lub oceny webinaru (jeśli taki planujesz) umieść pytanie, czy możesz przesyłać oferty po webinarze.

Pomysł B: Kończąc webinar wyświetl link do formularza przygotowanego dla Tych, którzy chcą otrzymywać od Ciebie dalszą korespondencję. Będą mogli się tam zarejestrować.

PS. Inna praktyka, która mnie dziwi, to informacja na stronie www typu:

„O tej i tej robimy webinar (transmisję online) zaloguj się na 5 min przed …. godziną. Zapraszamy”.

Co mnie dziwi? To, że organizator nie chce wiedzieć ile osób przyjdzie na webinar? Dzięki temu kompletnie pozbawia się możliwości na przykład dodatkowej reklamy swojego wydarzenia w sieci.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s