Świat transmisji online – wywiad Szymonem Pawlicą, prezesem Transmisji Online

Transmisje Online LogoZaprosiłam do rozmowy Szymona Pawlicę, prezesa Transmisji Online. Transmisje online (PISANE MAŁĄ LITERĄ 🙂 ), są ostatnio dość popularne na rynku polskim. Transmitowane są zarówno konferenecje prasowe, naukowe, koncerty, szkolenia jak i kongresy czy też wystąpienia prezesów. Jakie wyzwania stoją przed organizatorami transmisji, ile czasu należy poświęcić na jej przygotowanie, ile kosztuje takie wydarzeie i wiele innych odpowiedzi, znajdziecie w tym oto wywiadzie.

Jakie wydarzenia transmitować online?

Marta Eichstaedt (ME): Witam serdecznie 🙂 Jakiego typu wydarzenia transmitujecie online? Jakie warto transmitować – co podpowiada doświadczenie z polskiego rynku?
Szymon Pawlica (SzP): Zaczynając działalność w 2007 roku, jeszcze jako spółka technologiczna RES solutions, transmitowaliśmy głównie tradycyjne konferencje prasowe, rozszerzając ich zasięg o Internet. Cały czas transmitujemy tego typu wydarzenia, bo dają wymierną korzyść klientom. W branży eventowej nazwa naszego produktu

(KonferencjaOnline) przeszła nawet do języka potocznego. Obecnie coraz częściej klienci organizują wydarzenia tylko dla widowni internetowej, czyli webinary. Patrzymy optymistycznie na rozwój tej części rynku.
Ważna jest edukacja rynku, czyli to co m.in. Ty robisz. Dzięki!

Dobre i efektywne transmisje online

ME: Dziękuję za uznanie:)  A jak i czy Klienci oceniają / badają efektywność takich transmisji?
SzP:Proponujemy klientom dwa rozwiązania: w mniejszych firmach najpopularniejsza jest analiza statystyk po transmisji i przeprowadzenie krótkiej ankiety oceniającej, dzięki której organizator i prezenter otrzymują informację zwrotną na temat wydarzenia.
Drugą metodą, którą stosują operatorzy wirtualni (czyli partnerzy budujący na naszej technologii swoje produkty) to analiza BI (business intelligence). Dostarczamy im dane na podstawie których mogą tworzyć własne modele wspomagające podejmowanie decyzji biznesowych.

ME: Na marginesie, czy dobrze rozumiem więc, że wasz model biznesowy opiera się na dwóch nogach? Z jednej strony organizujecie dla klientów transmisje online i webinary a z drugiej sprzedajecie swoje licencje tzw. operatorom wirtualnym, którzy wasz produkt wbudowywują np. w swoje portale szkoleniowe
i oferują narzędzie do prowadzenia transmisji online i webinarów, ale pod własną marką?

SzP:Dokładnie, tak to dzisiaj wygląda. Na początku opracowaliśmy technologię i na jej bazie pierwszy produkt – KonferencjaOnline. Z czasem klienci pokazali nam jeszcze więcej zastosowań i doszliśmy do wniosku, że sami nie będziemy w stanie dobrze przygotować produktów na te wszystkie rynki.
Zdecydowaliśmy, że skupimy się na tym na czym znamy się najlepiej – czyli na rozwoju technologii, a produkty oddamy w ręce ekspertów.
Dzisiaj, dzięki automatyzacji procesów, na bazie naszej technologii można stworzyć praktycznie dowolny produkt wykorzystujący transmisje online.

Transmisje Online ekran

ME: Wróćmy więc do transmisji online. Ile czasu przed transmisją online Klient powinien się zacząć do niej przygotowywać?
SzP: Strasznie trudne pytanie. Jeśli odpowiem Ci, że mniej niż jeden dzień to nie będzie to wyglądało zbyt poważnie, prawda? No to może: dwa tygodnie? 🙂

Tak naprawdę to jest pytanie do Ciebie bo trenując prezenterów wiesz, co jest istotne, żeby merytorycznie wszystko poszło tak jak należy.

Od strony technicznej: samodzielne zorganizowanie webinaru sprowadza się do kilku kliknięć w systemie. Transmisje z ekipą realizacyjną możemy uruchomić w kilka godzin. Jakiś czas temu, wcale tego nie planując, transmitowaliśmy koncert Justyny Steczkowskiej. Nie mogę powiedzieć więcej, ale odebraliśmy telefon w piątek wieczorem, a transmisja miała iść następnego dnia. Udało się. Od tamtej pory obsłużyliśmy wiele sytuacji tego typu, np. w zeszłym roku pomagając klientom, gdy z powodu wybuch wulkanu i zamknięcia przestrzeni powietrznej duża część uczestników konferencji nie mogła dotrzeć na miejsce. W takich przypadkach nie ma lepszej alternatywy niż transmisja – najlepiej online z TransmisjeOnline 🙂

ME: Tak, dokładnie taki krótki czas przygotowań w pewnym sensie nie brzmi poważnie. Wierzę, że Justyna Steczkowska przygotowuje się dłużej do swojej trasy koncertowej niż 1 dzień przed wyruszeniem w nią.

Dlatego warto rozdzielić przygotowania na 3 obszary: techniczny, merytoryczny i z zakresu wystąpień publicznych. Rozpoczęcie przygotowań w dwóch ostatnich obszarach na tydzień przed transmisją czy webinarem może spowodować, że technicznie będzie świetnie, ale merytorycznie lub od strony jakości wystąpienia publicznego gorzej. Cały wysiłek włożony w technikę legnie w gruzach, gdy prelegent będzie mówi do stołu lub do ekranu swojego komputera zamiast do publiczności i do kamery. A jeśli slajdy będą maczkiem pisanie, to także nie wniosą nic do wystąpienia jedynie zirytują.

Z mojego doświadczenia przygotowania do webinaru / transmisji online powinny rozpocząć się na (szczególnie za pierwszym razem) ok. 2 m-ce przed eventem. Pierwszy krok to wybór tematu. To czasem zajmuje sporo czasu. Oczywiście o ile nie jest to doroczna konferencja prasowa o wynikach firmy. Tu tematy są znane, choć wybór informacji już może trochę czasu zająć.

A kiedy można powiedzieć, że transmisja online była sukcesem? Co charakteryzuje dobrą transmisję?
SzP: Dobra transmisja to taka, dzięki której każda ze stron wygrywa. Uczestnik ma świadomość, że dobrze wykorzystał swój czas, dowiedział się czegoś nowego, podniósł swoje kompetencje. Organizator poszerzył grono zadowolonych klientów.

Aby to się udało prezenter musi mieć interesujący temat, być dobrze przygotowanym, a technologia działać bez zarzutu.

Wyzwania stojące przed organizatorami transmisji online

ME: Jakie są największe wyzwania TECHNICZNE w czasie przygotowań i realizacji transmisji online?
SzP: Polski Internet – nie trzeba nic więcej dodawać. Technicznie nie ma bariery, żeby transmitować każde wydarzenia w jakości HD. Jedynym ograniczeniem w tym momencie
są nasze, polskie łącza, które zatykają się przy kilku tysiącach odbiorców HD.

ME: Co z Twojego doświadczenia jest wyzwaniem dla Klientów decydujących się na transmisje online?
SzP: Często zgłaszają się do nas menadżerowie, którzy pytają czy tego typu forma prowadzenia szkoleń czy spotkań sprawdza się w innych firmach. To znaczy, że chociaż intuicja podpowiada, że jest to dobra forma komunikacji to potrzebne są twarde liczby, żeby przekonać swoich zwierzchników. W  mniejszych firmach, gdzie proces podejmowania decyzji jest prostszy, wyzwania w tym względzie są mniejsze. Często właśnie te mniejsze firmy dzięki temu stają się bardziej innowacyjne, np. firmy szkoleniowe, które zaczynają szkolić przez Internet.Mówiąc krótko – niska świadomość rynkowa. Jeszcze niska, bo myślę, że będzie się to zmieniać w czasie.

Ile kosztuje taka przyjemność?

ME: Ciekawa obserwacja rynku. Myślałam, że powiesz, że wyzwaniem jest znalezienie prelegenta w firmie Klienta.Jaki w takim razie budżet Klient powinien przeznaczyć na dobrą transmisję online?
SzP: Typowa dwu godzinna konferencja z obsługą kilku kamer, archiwizacją i dostępem do 1000 jednoczesnych osób to koszt około 3500 zł. Jak na pewno zdajesz sobie sprawę, duża część z tych kosztów to realizacja operatorska na miejscu. Jeśli mówimy o webinarze samoobsługowym, to realizację można pominąć i koszty są odpowiednio niższe.Jednak w obu przypadkach, zwłaszcza przed pierwszą transmisją, warto zainwestować w porady trenerskie i np. szkolenie z wystąpień publicznych. Ta inwestycja szybko się zwróci w postaci udanych transmisji..

Na jakim etapie jesteśmy?

ME: Na jakim etapie rozwoju jest polski rynek transmisji online (na przykład
w porównaniu do Europy Zachodniej lub USA)?

SzP: Jesteśmy na wczesnym etapie rozwoju. Chociaż trend jest wzrostowy, to dynamika dopiero wzrośnie. To jeszcze dobry moment zarówno dla naszych klientów, którzy jeszcze w łatwy sposób mogą uzyskać przewagę nad innymi graczami, jak również dla naszych potencjalnych partnerów, którzy chcieliby wykorzystać samą technologię TransmisjeOnline do zbudowania na niej swoich produktów.

ME: Dziękuję za rozmowę
SzP: Dziękuję

Szymon Pawlica, 28 lat, absolwent Politechniki Warszawskiej wydz. zarządzania. Pasjonat technologii internetowych i laureat wielu nagród za programowanie we flashu. Twórca pierwszej wersji systemu TransmisjeOnline (której prototyp nota bene był tematem pracy licencjackiej na studiach). Pomysłodawca i współzałożyciel firmy TransmisjeOnline sp. z o.o. Prywatnie spokojny człowiek, lubi sporty zespołowe, do których zalicza również pokera. Jedno z niezrealizowanych (jeszcze) marzeń to uzyskanie licencji pilota.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s